„Mobile first” – Luke Wroblewski
- Opublikowano:
- 03 grudnia 2011 |
- Książki, Trendy |
- Tagi : design, mobile, projektowanie, wroblewski
- 0 komentarzy
W październiku bieżącego roku swoją nową książkę wydał jeden z bardziej znanych ekspertów od użyteczności, Amerykanin o swojsko brzmiącym nazwisku – Luke Wroblewski. Książka nosi tytuł ’Mobile First’ i traktuje o nowym, preferowanym przez Wroblewskiego, podejściu do projektowania serwisów internetowych, które polega na projektowaniu w pierwszej kolejności na urządzenia mobilne. Zdaniem autora, takie podejście pozwoli na zaprojektowanie serwisów, które nie tylko będą działać na „dorosłych” komputerach, ale równie dobrze zaprezentują się na urządzeniach przenośnych, które zdobywają rynek w ekspresowym tempie.
Sprzedaż smartfonów już w tym roku przekroczyła sprzedaż komputerów osobistych (w ilości sztuk). Smartfony i tablety mają coraz większy udział w generowanym ruchu w Sieci, a także w ilości odsłon poszczególnych serwisów. Zważywszy na tempo,w jakim zdobywają rynek, podejście promowane przez Wroblewskiego wydaje się być jak najbardziej sensowne.
Autor proponuje przemyślenie projektu każdego serwisu pod kątem specyfiki urzadzeń: analizuje, jak i gdzie korzystamy z urządzeń przenośnych (wspomina np. o trybie ’one thumb, one eye’ – z telefonu korzystamy w drodze, w metrze czy tramwaju, w kolejce w sklepie czy u lekarza, czy może w toalecie 🙂 – i nie koncentrujemy na nim pełnej swojej uwagi tak, jak to robimy obcując z dużymi komputerami osobistymi), oraz jaką specyfikę niosą ze sobą urządzenia (przykład – na rysunku; dobrze jest pamiętać, że różne obszary ekranu dotykowego są dostępne łatwiej lub trudniej i najważniejsze elementy aktywne powinny być możliwie najłatwiej dostępne). Proponuje też ciekawe podejście do nawigacji, polegające na umieszczaniu jej na dole strony – po przeczytaniu treści nie musimy wracać do góry, bo nawigacja jest pod treścią; na górze strony możemy dodać link do dolnej jej części.
Gorąco zachęcam do zapoznania się z tą pozycją. Wersja PDF liczy jedynie niecałe 140 stron, a całość napisana jest w bardzo przystępny sposób, co z kolei pozwala przeczytać całą książkę w niemal parę chwil.
Książkę można kupić np. w ’A book apart’ (9$ za wersję PDF i 18$+wysyłka za wersję papierową).